Poduszka z ręcznie malowanym kotem

W ostatnich dniach powstała lniana poduszka z ręcznie malowanym kotem. Kota namalowałam czarną farbą do tkanin. Najpierw kota narysowałam na papierze, dopiero później odrysowałam go na tkaninie. Żółtego motyla zrobiłam na szydełku 2mm. Podoba mi się takie łączenie różnych technik w jednym projekcie.

Poduszka ma około 36 cm x 36 cm. Wkład jest z kulki poliestrowej.

English version: Few days ago I made linen pillow with black cat on it. Cat is hand-painted with black paint for fabric. First I drew the cat on paper and then I paint it on fabric. I made yellow butterfly by crochet 2mm. I like mixing different technique in one project.

Pillow is about 36 cm x 36 cm. Inside is polyester.

 

Lniana poduszka z ręcznie malowanym kotem i szydełkowym motylem nie tylko dla wielbicieli kotów

Lniana poduszka z ręcznie malowanym kotem i szydełkowym motylem nie tylko dla wielbicieli kotów Lniana poduszka z ręcznie malowanym kotem i szydełkowym motylem nie tylko dla wielbicieli kotów

Co szyłam: poduszka z kotem

Tkanina: len 100%

What I sew:  pillow with cat

Fabric: linen 100%

 

Poduszki patchworkowe z pikowanym rysunkiem

Uszyłam dwie poduszki z lnu, patchworkowego przodu i wyszytą postacią Misia i Szuwarka z tyłu.

Poduszki powstały z brązowego lnu i resztek tkanin. Ostatnio staram się na bieżąco z resztek tkanin wycinać kwadraty i przechowywać je w jednym pudełku. Dzięki temu resztek ubywa w sposób systematyczny i mam w tkaninach większy porządek.

Pierwsza poduszka to trójkąty utworzone metodą no-waste (wypikowane lotem trzmiela), a druga to losowo zszyte kwadraty (bez pikowania). Z tyłu poduszek z wolnej ręki wyszyłam Misia i Szuwarka ( z czeskiego filmu animowanego). Obie poduszki mają nowych właścicieli.

English version: I made two pillows with brown linen on one side and patchwork of other.

Patchwork side is made from scrap fabric. Recently I try to keep up with leftover fabrics cut squares and store them in one box. It’s the best method to keep  it clean.

First pillow is the half-square triangle made by no-waste method. The second pillow is squares sewn squares randomly. From back of pillows on brown linen I embroidered teddy bear and Rákosníček from Czech cartoon. Both pillows has already new owners.

Poduszki pikowane wykonana metodą patchwork z misiem na odwrocie

Pierwsza poduszka – strona z misiem.

Poduszki pikowaniem wykonane metodą patchwork

Pierwsza poduszka – strona z patchworkiem.

Poduszki pikowane wykonana metodą patchwork

Pierwsza poduszka – strona z patchworkiem.

Poduszka wykonana metodą patchwork

Przód poduszki z Szuwarkiem.

Poduszka pikowana wykonana metodą patchwork

Druga strona poduszki – Wodnik Szuwarek.

Co szyłam: poduszki patchworkowe z wyszywaną postacią

Tkaniny: bawełniane resztki, len 100%

What I sew: pillows with patchwork

Fabric: cotton scrap, linen 100%

Miś z lnu – maskotka dla dzieci

W Burdzie dla dzieci (1/2013) pojawił się lniany miś, do którego od razu zapałałam szczerą sympatią. Pamiętam bowiem, że sama w dzieciństwie najbardziej lubiłam maskotki, które dorosłym wydawały się brzydkie. Również moja córka woli takie „zwyklaki” od wszelkich świecąco-grających. I to właśnie z myślą o niej powstała ta maskotka.

lniany miś

Burda dołączyła wykrój (nr 650) na misia w dwóch rozmiarach: 40 cm i 55 cm. Wybrałam na początek tego mniejszego.

Mój miś został uszyty z kremowego lnu o wyraźnym splocie. Oczy, nos i pyszczek wyszyłam brązową muliną. Dzięki temu miś nie zawiera niebezpiecznych elementów, które mogłyby zostać połknięte. Zmieniłam kształt nosa  i pyszczka w stosunku do tego z Burdy – wydaje mi się, że mój wygląda sympatyczniej. Ręce i nogi przeszyte są długą igłą na wylot misia. Dzięki temu jego nogi i ręce się poruszają –  można go zatem posadzić lub postawić. Uszy i głowę przyszyłam ręcznie. Jest to zatem projekt dla cierpliwych.

Na końcu misia przyozdobiłam czerwoną kokardą w kwiatki, którą znalazłam na dnie szafy.

Lniany miś z Burdy dla dzieci (1/2013) - zbliżenia. Lniany miś z Burdy dla dzieci (1/2013) - zbliżenia.

Podsumowując misia szyło się przyjemnie, aczkolwiek małe elementy mogą niektórym osobom początkującym sprawiać nieco problemu. Miś jest czasochłonny – sporo szycia ręcznego (przyszycie uszu, głowy, nóg, rąk oraz zaszycie 5 dziur po wypełnieniu). Jednak warto – reakcja mojego dziecka była bezcenna. Miś stał się błyskawicznie nieodłącznym towarzyszem zabaw.

Co szyłam: lniany miś

Wykrój: Burda dla dzieci (1/2013) nr 650

Materiał: Len 100%