Nerka z tkaniny wodoodpornej

Od dłuższego czasu potrzebowałam saszetki zapinanej na biodrze. Nerka jest idealnym rozwiązaniem, gdy musimy schować tylko telefon, dokumenty czy klucze. Świetnie się sprawdzi na spacerze z psem, w piaskownicy z dzieckiem, czy w sklepie. Dzięki temu mamy najpotrzebniejsze rzeczy przy sobie i co najważniejsze – dwie ręce wolne.

Moja nerka uszyta jest z resztek tkaniny wodoodpornej, z której szyłam już wózek i sakwę rowerową. Z resztek udało mi się ostatecznie uszyć trzy takie saszetki. Zapinana jest na zwykły zamek i klamrę na biodrze. Jestem z niej bardzo zadowolona.

Nerka ma około 30cm szerokości i 11 cm wysokości. Korzystałam z wykroju na blogu ETI. Wprowadziłam kilka poprawek. Zmniejszyłam również nieco rozmiar, gdyż zależało mi na jak najmniejszej nerce.

English version:
From a very long time I was thinking about sewing a waist bag. This is perfect solution when you need only telephone, keys or car’s documents. You can use waist bag on walk with dog, playground with kids or in the store. As the result you have two hands free.

For this waist bag I used waterproof fabric, which I used before here and here. From scrap I sew two more waist bags. It is buttoned on usual zip and buckle on hip.

My waist bag has 11 cm hight and 30 cm width. I used pattern from this blog. I made some changes and reduced the size of the pattern.

Nerka - saszetka biodrowa z tkaniny wodoodpornej szyta ręcznie Nerka - saszetka biodrowa z tkaniny wodoodpornej szyta ręcznie Nerka - saszetka biodrowa z tkaniny wodoodpornej szyta ręcznie

Co szyłam: nerka, saszetka biodrowa

Tkanina: wodoodporna

Wykrój: do pobrania tutaj

What I sew: waist bag

Fabric: waterproof

Pattern: download here

Kapelusik dziewczęcy dwustronny na lato

Kapelusik dziewczęcy dwustronny uszyłam z myślą o mojej córce. Chciałam, aby rondo było dość szerokie – tak, by cień padał również na kark i ramiona. Dzięki temu doskonale chroni od słońca na plaży, czy w piaskownicy.

Korzystałam z wykroju z Burdy Moda dla dzieci z – uwaga – kapelusika przeciwdeszczowego. Mój jest uszyty z bawełny i w odróżnieniu od tego z Burdy jest dwustronny. Dzięki czemu pasuje do wielu strojów. Jedna strona to gładka bawełna w kolorze amarantu, druga – żółta w kotwice. Wszystkie linie stębnowania wykonałam nicią żółtą – również po stronie amarantowej – dzięki czemu uzyskałam ciekawy kontrast.

Kapelusik nosi się wyśmienicie. Córka bardzo go lubi.

English version:

I sew double-sided hat for my daughter. I wanted to brim of hat was quite wide – so that the shadow also fell on neck and shoulders. This is excellent protection from the sun at the beach or when playing in sandbox.

I used pattern of  Burda kids with rain hat. My hat is sewn from cotton and is two-sided. One side is made from solid cotton in colour amaranth, the second – yellow with white anchors. All the lines I made stitching thread yellow – also on the amaranth – so I received an interesting contrast.

Hat is very comfortable and my daughter really likes it.

Kapelusik przeciwsłoneczny dwustronny dla dziewczynki Kapelusik przeciwsłoneczny dwustronny dla dziewczynki

Kapelusik przeciwsłoneczny dwustronny dla dziewczynki Kapelusik przeciwsłoneczny dwustronny dla dziewczynki

Co szyłam: dwustronny kapelusik dziewczęcy

Tkaniny: bawełna 100%

Wykrój: #629 (w: Burda Moda dla dzieci 2/2015)

What I sew: double-sided hat

Fabric: cotton 100%

Pattern: #144 03/2014 (Burda kids)

Pikowana poduszka w balony

Pikowana poduszka w balony powstała, bo chciałam wykorzystać pozostały polar minky z szycia tych poduszek. Z wykrojonych kwadratów stworzyłam patchworkowy tył w kolorach niebieskim i różowym. Przód to kolorowe balony naszywane czarną nicią na białe tło.

Aby uwypuklić wzór i nadać nieco charakteru tej poduszce wypikowałam z wolnej ręki tło w kamienie. Starałam się, aby nie były one jednakowych rozmiarów – wtedy tło staje się mniej nudne. Lamówkę z bawełny w kolorze jasnego różu przyszyłam jak zwykle ręcznie.

Ostateczny rozmiar poduszki to 30cm x 30 cm.

English version: I made a quilted pillow with the application in balloons because I wanted to use leftover minky that I used here. I cut out the squares and made patchwork back in blue and pink. The front is a colourful balloons sewn with black thread on white background.

The background is quilted in stones. The stones are of various size so that the background was not so boring. Binding of cotton in bright pink, as usual, I sewed by hand.

The final size of the pillow is 30cm x 30 cm.

Pikowana poduszka z aplikacją wbalony, pikowaniem w kamienie i patchworkiem

Pikowana poduszka – przód z balonami i pikowaniem

Pikowana poduszka z aplikacją wbalony, pikowaniem w kamienie i patchworkiem

Pikowana poduszka – tył z patchworkiem z minky

Co szyłam: poduszka w balony
Materiał: bawełna 100%, polar minky

What I sew: pillows with patchwork and baloons
Fabric: minky plush, cotton 100%

Poduszki patchworkowe z pikowanym rysunkiem

Uszyłam dwie poduszki z lnu, patchworkowego przodu i wyszytą postacią Misia i Szuwarka z tyłu.

Poduszki powstały z brązowego lnu i resztek tkanin. Ostatnio staram się na bieżąco z resztek tkanin wycinać kwadraty i przechowywać je w jednym pudełku. Dzięki temu resztek ubywa w sposób systematyczny i mam w tkaninach większy porządek.

Pierwsza poduszka to trójkąty utworzone metodą no-waste (wypikowane lotem trzmiela), a druga to losowo zszyte kwadraty (bez pikowania). Z tyłu poduszek z wolnej ręki wyszyłam Misia i Szuwarka ( z czeskiego filmu animowanego). Obie poduszki mają nowych właścicieli.

English version: I made two pillows with brown linen on one side and patchwork of other.

Patchwork side is made from scrap fabric. Recently I try to keep up with leftover fabrics cut squares and store them in one box. It’s the best method to keep  it clean.

First pillow is the half-square triangle made by no-waste method. The second pillow is squares sewn squares randomly. From back of pillows on brown linen I embroidered teddy bear and Rákosníček from Czech cartoon. Both pillows has already new owners.

Poduszki pikowane wykonana metodą patchwork z misiem na odwrocie

Pierwsza poduszka – strona z misiem.

Poduszki pikowaniem wykonane metodą patchwork

Pierwsza poduszka – strona z patchworkiem.

Poduszki pikowane wykonana metodą patchwork

Pierwsza poduszka – strona z patchworkiem.

Poduszka wykonana metodą patchwork

Przód poduszki z Szuwarkiem.

Poduszka pikowana wykonana metodą patchwork

Druga strona poduszki – Wodnik Szuwarek.

Co szyłam: poduszki patchworkowe z wyszywaną postacią

Tkaniny: bawełniane resztki, len 100%

What I sew: pillows with patchwork

Fabric: cotton scrap, linen 100%

Poduszki sowy z bawełny i polaru minky

Poduszki sowy są ostatnio niezwykle popularne. Ja również zostałam poproszona o uszycie poduszek w kształcie sowy. Jedną w dziewczęcych kolorach, drugą dla chłopca. Ostatecznie powstały cztery sowy i jedna mała, którą uszyłam na samym początku na próbę.

Cztery finalne poduszki sowy mają jedną stronę z polaru minky, za którymi dzieciaki przepadają. Druga strona klasyczna: oczy i dziób z filcu, skrzydła z polaru i wypustkami z bawełny oraz pikowanie na wysokości tułowia. Poduszki są sporej wielkości, spokojnie mogą służyć dzieciom do spania.

Sowa, która była szyta na próbę jest mniejsza i uszyta z resztek znalezionych w pudle. W przeciwieństwie do pozostałych ma zamknięte oczy. Z tyłu natomiast zamiast polaru minky jest bawełna pikowana lotem trzmiela – było to moje pierwsze pikowanie.

Tak prezentuje się cała gromada.

 

English version:

Owl pillows are very popular recently.I also was asked to sew owl shape pillow. One for the girl and one for the boy. Finally, I made four owls and one small, which I made at the beginning of the test.

Final four owls are one side minky plush, which is liked by children. On other side I made felt eyes and nose, fleece wings and quilted body. Pillows are so big that can you sleep on them.

To sew owl, which I made for test, I used fabric scraps. It is not as big as the other and has closed eyes. At the back it has a quilted cotton instead minky plush. It was my first quilt.

This is how all five owl shape pillows looks like.

Bawełniane poduszki sowy z zamkniętymi oczami, pikowanym tułowiem i skrzydłami z bawełnianaymi wypustkami.

Najmniejsza poduszka sowa uszyta w ramach testu.

Poduszki sowy z polaru minky - zbliżenie na tył.

Tył jednej z poduszek z niebieskim polarem minky.

Poduszk w sowy uszyte z polaru minky i bawełny.

Jedna z poduszek w kształcie sowy.

Poduszki w sowy z polaru minky, bawełny i pikowanego tułowia.

Wszystkie cztery poduszki w kształcie sowy.

Co szyłam: poduszka sowa

Materiał: polar minky, bawełna 100%, polar

Wykrój: własny

What I sew: owl pillows

Fabric: minky plush, cotton 100%, fleece

Pattern: my own

Słoń Władysław, czyli przytulanka dla dzieci

Jakiś czas temu uszyłam słonia – maskotkę, czy też przytulankę dla dzieci. Powstał bardzo spontanicznie, gdy wciąż byłam myślami z akcją Setki słoni dla dzieciaków.

Nie korzystałam z żadnego wykroju. Naszkicowałam jedynie zamysł w szkicowniku. Bawełnianą tkaninę cięłam „na oko” i składałam „na żywca”. W taki sposób powstał słoń, którego ochrzciliśmy Władysław. Wypełnienie to kulki silikonowe, które rzeczywiście podczas prania się nie zbijają.

Wysokość słonia to 23 cm, szerokość tułowia  – 13,5 cm, a z rozłożonymi uszami – ok 29 cm.

Oto i on – Pan Władysław.

English version: Lately I made the elephant. It was very spontaneous when I still was thoughts about project „Hundrets of elephants for children”.

I didn’t use the pattern for this elephant. I only sketched the idea in my notebook. I take cotton fabric and I just cut and sewed without any plan. And this is how the elephant was born. We named him Władysław. It is filled silicone balls fibre, which doesn’t clump in the wash.

It is 23 cm tall and 13.5 wide ( with spread ears 29 cm).

And here he is – Mr Władysław.

Popielaty słoń - bawełniana maskotka, przytulanka.

Popielaty słoń - bawełniana maskotka, przytulanka. Popielaty słoń - bawełniana maskotka, przytulanka.

Co szyłam: słonia – maskotkę

Tkaniny: bawełna 100%

Wykrój: własny

What I sew: elephant

Fabric: cotton 100%

Pattern: my own

Mój pierwszy komin na drutach z żyłką

Popełniłam swój pierwszy komin na drutach. Nauka robienia na drutach była jednym z moich postanowień noworocznych. Z pomocą przy nauce podstaw przyszła mi moja mama, której serdecznie dziękuję za cierpliwość.

Na początku szło powoli, krzywo, gubiłam również oczka. Ogólnie efekty nie były zadowalające. Pierwsze rzędy prułam kilkukrotnie. Ostatecznie wyszedł jednak spod moich rąk komin, z którego jestem zadowolona. Musi on jednak poczekać w szufladzie na jesienne dni.

Korzystałam z drutów na żyłce (podobno najlepsze dla osób początkujących, bo są krótsze, więc łatwiej nimi operować) o grubości 3 mm. Włóczka akrylowa w kolorze morskim, bardzo miła w dotyku. Komin dziergany wyłącznie oczkiem prawym. Na cały komin zużyłam jeden cały motek i niecałe pół (motek 100g/330m).

Komin najpierw dziergałam w formie szalika. Później zszyłam wąskie brzegi na maszynie, bo wygląda to o wiele estetyczniej niż szycie ręczne. Na następny raz spróbuję zrobić na okrągło tak, by uniknąć szycia.

Polubiłam robótki na drutach. Na pewno w mojej szafie do zimy uzbiera się niejeden szalik, czapka, czy komin. Sweter jest w planach, ale myślę, że wszytko po kolei – małymi kroczkami. Co ciekawe nawet mojego męża już zdążyłam nauczyć robienia na drutach i właśnie dzierga bliźniaczy komin dla córki.

Komin na drutach z żyłką w trakcie robienia Komin na drutach z żyłką Komin na drutach z żyłką

Co dziergałam: komin

Druty: 3 mm z żyłką

Włóczka: Opus mimoza 100% akryl

Wzór: oczko prawe

 

Narzuta i poduszka, czyli zabawa w kolorowanie

Kolorowa narzuta i poduszka powstały z myślą o mojej córce, która jakiś czas temu dostała nowe łóżko. Do uszycia tego kompletu wykorzystałam resztki tkaniny kupionej w IKEI na zasłonki. Długość posiadanych resztek spowodował, że musiałam uzupełnić braki dwoma pasami białej bawełny.

Tkanina oryginalnie jest czarno – biała. Postanowiłam nieco ją ożywić poprzez pokolorowanie części obrazków farbami do tkanin. Początkowo miałam w planie pokolorować wszystkie obrazki, jednak zadanie to okazało się tak czasochłonne, że skończyło się na pokolorowaniu niektórych z nich. Efekt jest bardzo fajny. Część z obrazkami pikowałam lotem trzmiela, natomiast na dwóch białych pasach pokusiłam się na pióra.

Dodatkowo powstała poszewka na poduszkę. W tym przypadku udało mi się pokolorować wszystkie obrazki. Pikowanie lotem trzmiela tylko pomiędzy obrazkami. Lamówka z resztek tkanin znalezionych w pudle. Jedna po niedokończonym jeszcze żakiecie, druga z tego patchworku.

Takim sposobem powstał komplecik, który od razu stał się ulubioną częścią pokoju mojej córki – zabawie w nazywanie i wskazywanie po kolei wszystkich rysunków z narzuty nie ma końca.

Kolorowa pikowana narzuta uszyta z tkaniny z IKEI. Kolorowa pikowana narzuta uszyta z tkaniny z IKEI. Kolorowa pikowana poduszka uszyta z tkaniny z IKEI.

Co szyłam: narzuta, poduszka

Tkaniny: bawełna 100% (Tidny z IKEA)

Setki słoni dla dzieciaków, czyli szyjemy słonie

Informacja o akcji Setki słoni dla dzieciaków, którą organizuje fundacja Słonie na balkonie trafiła do mnie tuż przed jej zakończeniem dzięki wpisowi Joanki-z (dziękuję!). Nie mogłam zwlekać – zabrałam się za szycie. Oto cztery cegiełki, które zostały wysłane do Łodzi dosłownie w ostatniej chwili.

Słonie szyło się niezwykle przyjemnie – każdy słoń, to uśmiech jakiegoś dziecka. Fantastyczne uczucie, gdy wiesz, że pracą własnych rąk można komuś taki uśmiech podarować.

Słonie należało wysyłać do 20 kwietnia na adres Fundacji, aby zakwalifikować się do konkursu. Można jednak wysyłać je również poza konkursem w dowolnym momencie – dzieci w ciągu roku pod opieką fundacji zapewne jest tak dużo, że każdy wysłany przez nas słoń znajdzie swój dom.

Akcja Setki słoni dla dzieciaków fundacji słonie na balkonieAkcja Setki słoni dla dzieciaków fundacji słonie na balkonieAkcja Setki słoni dla dzieciaków fundacji słonie na balkonie

Alternating stars, czyli popielato-różowy quilt.

Bardzo lubię połączenie jasnego różu z popielatym. Połączenie to powoduje, że pomimo różu całość nie jest przesłodzona. Ten wzór jest idealny, by pokazać swoje ulubione dwa kolory. Jako tło dla takiego połączenia wybrałam biały. Popielata bawełna ma dodatkowo drobne groszki. Popielata lamówka podszyta ręcznie (jak mogłam kiedyś nie lubić szycia ręcznego!), spód w kolorze białym, pikowanie lotem trzmiela nicią w kolorze białym.

Wzór jest dość skomplikowany i szycie wierzchniej warstwy zajęło mi sporo czasu. Później już poszło z górki. Całość prezentuje się na prawdę ładnie. Myślę, że jeszcze nie raz skorzystam z tego wzoru. Wzór pochodzi z książki Modern one-block quilts Natalii Bonner oraz  Kathleen Whiting, a jego nazwa to Alternating Stars.

Ostateczne wymiary quiltu to 45”x45”, czyli ok 114cmx114cm. Narzutka składa się z 9 bloków o boku 15”, w których centrum widnieje gwiazda. Po zszyciu czterech bloków, ich rogi tworzą wiatraczek. Dzięki temu tworzy się złudzenie przechodzenia jednej gwiazdy w drugą, a sam wzór wydaje się skonstruowany z dwóch rodzajów bloku.

Alternating Stars quilt

Zbliżenie na pikowanie.

Alternating Stars quilt

Zbliżenie na jeden blok.

Alternating Stars quilt

Gotowy quilt.

Alternating Star quilt

Co szyłam: narzuta/kołderka

Wzór: Alternating Stars (Modern one-block quilts Natalia Bonner, Kathleen Whiting)

Tkaniny: 100% bawełna